Wśród kalibrów myśliwskich niewiele naboi ma za sobą blisko sto lat nieprzerwanej produkcji. .22 Hornet to jeden z nich. Skonstruowany w Stanach Zjednoczonych w latach 20. XX wieku, wprowadzony na rynek komercyjnie przez Winchester w 1930 roku, przetrwał zmiany mody, konkurencję znacznie mocniejszych kalibrów i dziesięciolecia postępu w konstrukcji amunicji. Dziś, choć nie jest już kalibrem powszechnym, wciąż ma grono zwolenników wśród myśliwych polujących na drapieżniki i drobną zwierzynę.

Ten artykuł przybliża, skąd wziął się ten nabój, jak wypada w liczbach, do czego realnie się nadaje w polskich warunkach prawnych i jaką broń warto rozważyć, jeśli ktoś chce go wypróbować.

Skąd się wziął .22 Hornet

Rodowód .22 Hornet sięga eksperymentów prowadzonych w latach 20. XX wieku w Springfield Armory, gdzie testowano możliwości przerobienia starszego naboju czarnoprochowego .22 WCF na nabój bezdymny, o wyższych osiągach balistycznych. Prace te doprowadziły do powstania naboju, który Winchester formalnie wprowadził do oferty w 1930 roku - co ciekawe, zanim jakikolwiek producent broni zaczął oferować karabiny fabrycznie przystosowane do tego kalibru. Pierwsza broń seryjna w .22 Hornet pojawiła się dopiero dwa lata później.

Nabój szybko znalazł zastosowanie jako kaliber do zwalczania szkodników oraz do polowania na drobną zwierzynę, ceniony za niewielki odrzut i wysoką celność przy umiarkowanym hałasie wystrzału. W okresie II wojny światowej znalazł też niecodzienne zastosowanie - armia amerykańska wyposażała w broń tego kalibru zestawy przetrwania dla załóg lotniczych, jako lekką i kompaktową broń na wypadek awaryjnego lądowania.

Charakterystyka balistyczna

.22 Hornet (oznaczenie metryczne: 5,6×36R) to nabój z pociskiem o średnicy .224 cala, najczęściej w wagach od 35 do 45 gr (2,3-2,9 g). Prędkość wylotowa fabrycznej amunicji mieści się zwykle w przedziale 760-940 m/s, a energia na wylocie lufy karabinowej wynosi około 950-1000 J - to wartości skromne w porównaniu z nowszymi kalibrami z tej samej grupy średnicowej, takimi jak .222 Remington czy .223 Remington.

To, co odróżnia Horneta od konkurencji, to nie surowa moc, lecz charakterystyka strzału. Stosunkowo niskie ciśnienie w komorze nabojowej (rzędu 2500-2800 atmosfer) sprawia, że lufa zużywa się wolno, a odrzut jest minimalny.

Wystrzał z .22 Hornet należy do najcichszych wśród naboi centralnego zapłonu - na strzelnicy nie zaskakuje siłą, lecz spokojem, z jakim można trenować godzinami bez zmęczenia.

Zastosowanie i ograniczenia zgodne z polskim prawem

Polskie przepisy łowieckie określają minimalną energię pocisku wymaganą do polowania na poszczególne kategorie zwierzyny. Dla drapieżników próg wynosi 500 J na 100 metrów, dla zwierzyny grubej - 1000 J na 100 metrów. .22 Hornet na dystansie 100 metrów osiąga energię rzędu 390-400 J, co w praktyce oznacza, że mieści się w dolnej granicy przydatności do polowania na drapieżniki, ale zdecydowanie nie kwalifikuje się do polowania na zwierzynę grubą, taką jak sarny czy dziki.

W praktyce oznacza to zastosowanie do lisów, jenotów i borsuków, a także do ptactwa łownego - gęsi i kaczek. To kaliber niszowy, ale dobrze dopasowany do konkretnego zadania: precyzyjnej eliminacji drapieżników przy minimalnym hałasie i ryzyku rykoszetu, co ma znaczenie zwłaszcza w terenach o zabudowie rozproszonej, gdzie strzał z mocniejszego kalibru byłby mniej odpowiedzialny.

Jaką broń wybrać

Dostępność fabrycznie nowej broni w .22 Hornet na polskim rynku jest ograniczona - to kaliber niszowy, więc większość dużych producentów traktuje go marginalnie. Najbardziej rozpoznawalną, wciąż produkowaną konstrukcją jest czeski CZ 527, dostępny w kilku wariantach.

Model Waga Lufa Charakter
CZ 527 LUX 2,8 kg 600 mm Klasyczny, magazynek na 5 naboi
CZ 527 Carbine 2,7 kg 470 mm Kompaktowy, do gęstego terenu
Brno ZKW 465 (lata 50-60.) ok. 2,5 kg zależnie od egz. Rynek wtórny, ceniony przez kolekcjonerów

Egzemplarze Brno ZKW 465 w dobrym stanie technicznym są dziś poszukiwane przez kolekcjonerów i myśliwych ceniących klasyczne rozwiązania konstrukcyjne - to bezpośredni poprzednik późniejszych modeli Fox i CZ 527.

Amunicja: dostępność i koszty

Amunicję do .22 Hornet można kupić w Polsce, choć nie w każdym sklepie myśliwskim - asortyment bywa węższy niż w przypadku popularniejszych kalibrów. Najczęściej spotykaną opcją jest amunicja czeskiego producenta Sellier & Bellot z pociskiem półpłaszczowym o masie około 2,9 g, w cenie rzędu 4 zł za sztukę. Droższą alternatywą jest amunicja niemieckiej marki RWS, kosztująca zwykle 8-9 zł za nabój, ale cieszy się opinią wysokiej jakości i powtarzalności.

Dla strzelców, którzy oddają dużo strzałów, sensownym rozwiązaniem bywa elaboracja własna. Mała pojemność łuski .22 Hornet sprawia, że kaliber jest technicznie przyjazny dla reloadingu, choć wymaga precyzji przy doborze naważek prochu i spłonek - z uwagi na niewielkie objętości błędy mają tu większe znaczenie niż w przypadku kalibrów o dużej pojemności łuski.

Podsumowanie

.22 Hornet to kaliber, który nie próbuje konkurować surową mocą z nowszymi konstrukcjami - i właśnie w tym tkwi jego wartość. Dla myśliwego, który poluje głównie na drapieżniki, ceni sobie cichy, precyzyjny strzał i jest gotów zmierzyć się z ograniczoną dostępnością broni i amunicji, to wybór, który wciąż ma sens niemal sto lat po wprowadzeniu na rynek. To nie kaliber uniwersalny - ale w swojej niszy pozostaje trudny do zastąpienia.